Konkurs "Pisadło"

UWAGA!!!
 
Konkurs  „Pisadło”!
 
Jeśli:
- masz trochę wolnego czasu i nie wiesz co z nim zrobić
- lubisz pisać
- masz dużo pomysłów i bujną fantazję
- chcesz spróbować swoich sił w konkursie literackim
 
Weź udział w konkursie „Pisadło”!
 
UWAGA: Zmiana terminu nadsyłania prac!
Zgodnie z Waszymi prośbami postanowiliśmy przedłużyć czas trwania konkursu!
Czekamy na Wasze prace do 10 czerwca!
 
 
Konkurs polega na napisaniu krótkiej opowieści, która będzie się kończyła w jeden z zaproponowanych poniżej sposób:
 
 
Zakończenie 1
        ……………Od tego momentu wszystko już było w porządku. Mieszkańcy kamienicy cieszyli się, że zagadka została wyjaśniona. Zebrali się przed domem i zaczęli rozmawiać ze sobą. Kilka osób podało sobie ręce. Ten i ów uściskali się serdecznie.
        Michał obserwował tę scenę z pewnej odległości. Nie spieszył się. Wiedział, że teraz będzie miał dużo czasu, aby o wszystkim opowiedzieć. Obok niego na trzepaku siedziała Kaśka. Spojrzał na nią i uśmiechnął się. Na twarzy dziewczyny pojawił się rumieniec.
         Oboje zauważyli, że wrócił również Ksawery – pies podwórkowy. Nadal kulał, ale teraz merdał ogonem. Ktoś postawił przy jego budzie garnek z kaszą i wodę.
 
 
Zakończenie 2
         ……………Daniel podszedł do Olka. Był trochę zmieszany. Podał rękę Olkowi i spuścił wzrok.
- Przepraszam – powiedział cicho.
Olek był zdumiony. Chłopak, którego uważał za postrach okolicy przeprasza go.
- Wiesz – Daniel mówił dalej - uratowałeś nas wszystkich. Przepraszam i dziękuję Ci. Jak chcesz, to pomogę Ci przy malowaniu tego płotu. Poza tym mam coś dla Ciebie.
        Daniel zdjął z bagażnika roweru pakunek dziwnego kształtu. Coś dziwnego i dużego było w środku. Olek rozdarł szary papier. W środku była gitara.
- To moja – powiedział Daniel - Teraz już należy do Ciebie. Możemy czasem pograć razem.
Olek nie mógł uwierzyć w to co się stało.
 
 
Zakończenie 3
……………Zapadał już zmierzch. Powoli zaczynało robić się coraz ciemniej. Kiedy skończyli opowiadać to, co dziś się wydarzyło, wszyscy milczeli. Mama Marty i Krzyśka wstała i podeszła do swoich dzieci.
- Jestem z was bardzo dumna - powiedziała.
Wieczór był bardzo spokojny. Wokół panowała cisza. Stary, siwy mężczyzna pogłaskał rudego kota, który siedział obok niego na schodkach. Westchnął i oparł się o ścianę. Wkrótce na niebie pojawiły się gwiazdy i cała miejscowość pogrążyła się we śnie.
 
 
 
Zakończenie 4
……………Pociąg powoli odjeżdżał. Kamil i Monika usiedli na swoich miejscach. Oboje siedzieli przy oknie. Patrzyli jak pociąg mija kolejne budynki na stacji. Nagle peron się skończył. Jechali coraz szybciej. Teraz zamiast budynków przez okno widać było łąkę i rosnące na niej pojedyncze drzewa.
„Będzie mnóstwo do opowiadania” – pomyślała Monika.
Pociąg zniknął za horyzontem. Na stacji nie było prawie nikogo. Zostały już tylko trzy osoby. Chudy chłopak w okularach i wyciągniętym swetrze. Trzymał w ręku starą walizkę. Obok niego stała ruda, piegowata dziewczyna. Trzymała za rękę małego chłopca, który bardzo przypominał tego wysokiego z walizką.
Patrzyli tam, gdzie niedawno zniknął pociąg. Oni również będą mieli dużo do opowiadania i pewnie nikt im nie uwierzy.
 
 
 
To od Was zależy, czy opowiadanie będzie zabawne, detektywistyczne czy poważne!
 
Czekamy na Wasze listy i maile do dnia 10 czerwca 2009 r. Przesyłajcie je na adres: konkurs116111@116111.pl z dopiskiem „Pisadło" lub na adres: Fundacja Dzieci Niczyje, ul. Walecznych 59, 03- 926 Warszawa
 
Wyniki konkursu ogłosimy 15 czerwca 2009 roku na naszej stronie.
Najciekawsze opowiadania nagrodzimy upominkami! 
 
Dla wszystkich uczestników konkursu przygotowaliśmy również drobne upominki związane z Telefonem Zaufania dla Dzieci i Młodzieży!
 
Wybrane opowiadania opublikujemy na stronie www.116111.pl
 
Czekamy!
 
Regulamin konkursu dostępny jest TUTAJ.
 
 
Wiesz już o naszym drugim konkursie? NIE? Koniecznie zajrzyj TUTAJ!